W codziennym życiu częstokroć zmagamy się z różnymi nieprzyjemnymi dolegliwościami, które bagatelizują lekarze, a nierzadko nawet lekceważymy je my sami. Mowa tu o zmęczeniu czy niekorzystnym oddziaływaniu na nasze zdrowie długotrwałego stresu. Walkę z nimi umożliwiają nam m.in. wlewy. Postęp medycyny pozwala podawać każdemu – nie tylko celebrytom, jak było to dawniej – dożylne specyfiki: witaminy, minerały, aminokwasy, a także przeciwutleniacze i substancje witaminopodobne, które ułatwiają redukowanie wspomnianych objawów, jak również wspomagają ludzki organizm w wielu innych aspektach. Jednym z nich jest wykonywanie pracy umysłowej. Jak ułatwiają je wlewy?

Wśród wlewów dla „mózgowców” wyróżniamy kroplówki antystresowe i prokognitywne.

Zastrzyk energii

Substancje, dzięki którym zyskujemy wigor mają nad kawą czy energetycznymi napojami tę istotną przewagę, iż nie dostarczają naszemu organizmowi cukru oraz kofeiny. Wśród nich dominuje najbardziej deficytowy w dzisiejszych dietach pierwiastek, czyli magnez. Jego uzupełnienie umożliwia zniwelowanie poziomu zmęczenia i drażliwości. Co więcej, podawany dożylnie efektywnie zwiększa także zawartość magnezu w mózgu, co przekłada się na widoczne rezultaty nawet przy jednorazowym podaniu. Pokrycie niedoborów magnezu powinno stanowić pierwszy etap pracy nad dobrym samopoczuciem.

Istotne są też – syntezujące neuroprzekaźniki i metabolizujące makroskładniki – witaminy z grupy B. Wprawiają one nas w odpowiedni nastrój, wytwarzając dopaminę, która odpowiada za motywację do działania, satysfakcję i energię.

Najważniejsza jest jednak n-acetyl l-tyrozyna. Pełni ona rolę budulca dla noradrenaliny oraz dopaminy, czyli neuroprzekaźników wprowadzających nas w stan gotowości. Poza nimi może posłużyć także do wytworzenia hormonów tarczycy, a te mają gigantyczny wpływ na gospodarkę energetyczną. Inaczej niż kofeina, tyrozyna nie wykorzystuje istniejących już zapasów noradrenaliny, tylko pobudza tworzenie nowej ich puli, co jest mniej inwazyjne i daje lepsze rezultaty.

Dla wsparcia mózgu

Zarówno dla osób, które zmagają się z pogorszeniem funkcjonowania mózgu, jak i chcących dodatkowo zmobilizować go do wysiłku Opracowano formuły pozwalające poprawiać krążenie krwi oraz przyspieszać transport tlenu do poszczególnych komórek organizmu.

Oprócz omówionego już magnezu kluczowe jest zestawienie ze sobą witamin z grupy B i n-acetylo l-tyrozyny. Oddziałuje ono na efektywniejszą syntezę neurotransmiterów, a zwłaszcza noradrenaliny oraz dopaminy, które zbudowane są właśnie z tyrozyny. Dzięki działaniu tych neuroprzekaźników mamy większą motywację do różnych działań. 

Fundamentem opisywanej mieszanki jest jednak połączenie piracetamu oraz winpocetyny. Wpływa ono na poprawę krążenia mózgowego i napełnienie tkanek tlenem. Powoduje też większe spożytkowanie acetylocholiny, czyli neuroprzekaźnika odpowiadającego między innymi za procesy pamięciowe i umiejętność analitycznego myślenia.

Kontroluj stres

Na krótką metę doskwiera nam tylko drżenie rąk czy pocenie, lecz długotrwałe wystawianie się na jego działanie może być niebezpieczne – możemy doświadczać bólu głowy a nawet omdleń. Kiedy walczymy z dużym stresem, dobrze jest sięgnąć po wlewy z aminokwasów, które są wypłukiwane z organizmu przez hormon stresu – kortyzol. Jednym z nich jest tyrozyna. Pozwala ona odtworzyć substancje, których pozbyliśmy się w wyniku działania kortyzolu, noradrenaliny i adrenaliny. Nie mniejszą wagę ma glicyna. Aminokwas ten wycisza nasz układ nerwowy i pozwala mu się zregenerować po i w trakcie stresowych sytuacji. Ponadto administruje gospodarką glutaminową. Odpowiada ona za formowanie pamięci.

Wiele osób nie dostrzega znaczenia, jakie ma prawidłowe działanie mózgu. Uważają, że praca wykonywana przez niego to nie praca. Takie myślenie jest błędnym, a aktywność umysłowa potrafi być tak samo ważna i wyczerpująca, jak fizyczna. Co za tym idzie, nasza głowa też potrzebuje sojuszników. Dobrze jest więc znać rozmaite metody pomagania jej.